Ilekroć zdarza nam się w życiu sytuacja, że nagle pewne błahe sprawy rosną niczym góra lodowa, o którą z impetem się rozbijamy? Zaczynają z nas wychodzić uśpione demony, o które nigdy w życiu siebie nie podejrzewaliśmy. Nagle zaczyna nam przeszkadzać wszystko to, na co do tej pory nie zwracaliśmy uwagi. Właśnie taki jest słynny „Bóg Mordu”.
Sztuka Rezy jest błyskotliwie napisanym komediowo-absurdalno-tragicznym studium odkrywania tego, co w nas jest „bogiem mordu” – egoistycznym pragnieniem zwycięstwa wbrew wszystkim i wszystkiemu, instynktem walki o siebie, podczas której spadają maski przyzwoitości, wychowania i tolerancji, a bohaterowie stają się przerażająco śmieszni i straszni. „Bóg mordu” zaczyna się od kulturalnej, cywilizowanej, rozsądnej rozmowy dwóch par małżeńskich, które spotkały się by spisać oświadczenie o bójce swoich dzieci w parku, a kończy się tak, że później każdy z jego uczestników nazwie to spotkanie najgorszym dniem w swoim życiu.
Sztuka była już wielokrotnie brana na warsztat przez różne teatry, a w ostatnim czasie realizacji filmu na jej podstawie podjął się także Roman Polański w swojej produkcji zatytułowanej „Rzeź”. W Teatrze 6. piętro mogliśmy z kolei podziwiać swoistą intelektualną rzeź w wykonaniu: Michała Żebrowskiego, Anny Dereszowskiej, Jolanty Fraszyńskiej i Cezarego Pazury. Znakomite studium o współczesnym trudnym rodzicielstwie, które zamiast być kolorową bajką zamienia się w prawdziwy horror. „Bóg Mordu” to również rewelacyjny spektakl o tym, jak my, dorośli, skrywamy swoje prawdziwe oblicze pod maską przyzwoitości i wyuczonych zasad dobrego wychowania. O tym, jak wszystko na pozór wygląda niczym piękny cukierek, w opakowaniu od Gucci czy Dolce Gabbana, a w środku okazuje się tanią, bazarową podróbką. Jak często udajemy kogoś, kim nie jesteśmy, ale robimy to, bo tak trzeba? Wbrew pozorom to nie jest spektakl o dzieciach, ale o dorosłych, a refleksja płynąca z przedstawienia obnaża wszystkie mankamenty naszych charakterów. Znakomite aktorstwo Michała Żebrowskiego, Anny Dereszowskiej, Jolanty Fraszyńskiej i Cezarego Pazury spowodowało, że była to przesmaczna uczta dla ucha i oka. Do tego z dużą dawką poczucia humoru, co dało się odczuć na widowni w postaci salw śmiechu. Gromkie brawa, chylę czoła! Reżyserką przedstawienia jest Małgorzata Bogajewska, która potrafiła skonstruować idealnie wyważoną sztukę, budującą stopniowo napięcie, aż do punktu kulminacyjnego z użyciem… bukietu tulipanów.
Jeśli ktoś z Was jeszcze nie miał okazji zobaczyć „Boga Mordu” to powinien to, czym prędzej nadrobić. Teatr 6. piętro wzniósł się na wyższy poziom kultury i zaserwował naprawdę znakomite danie. Polecam bez wahania.
Utwór | Od |
| 1. Inne historie | gaba |
Utwór | Od |
| 1. W bezkresie niedoli | ladyfree |
| 2. było, jest i będzie | ametka |
| 3. O Tobie | ametka |
| 4. Świat wokół nas | karolp |
| 5. Kolekcjonerka (opko) | will |
| 6. alchemik | adolfszulc |
| 7. taka zmiana | adolfszulc |
| 8. T...r | kid_ |
| 9. przyjemność | izasmolarek |
| 10. impresja | izasmolarek |
Utwór | Od |
| 1. Sprzymierzeniec | blackrose |
| 2. Podaruję Ci | litwin |
| 3. test gif | amigo |
| 4. Primavera_AW | annapolis |
| 5. Melancholia_AW | annapolis |
| 6. +++ | soida |
| 7. *** | soida |
| 8. Góry | amigo |
| 9. Guitar | amigo |
| 10. ocean | amigo |
Recenzja | Od |
| 1. Zielona granica | irka |
| 2. Tajemnice Joan | wanilia |
| 3. Twój Vincent | redakcja |
| 4. "Syn Królowej Śniegu": Nietzscheańska tragedia w świecie baśni | blackrose |
| 5. Miasto 44 | annatus |
| 6. "Żywioł. Deepwater Horizon" | annatus |
| 7. O matko! Umrę... | lu |
| 8. Subtelność | lu |
| 9. Mustang | lu |
| 10. Pokój | martaoniszk |
Ogłoszenie | Od |