Krzysztof Pastor
„I przejdą deszcze”
Jak mówi sam autor – trudno mówić o tańcu, używając słów, gdy on sam w sobie jest metaforą. Spektakl „Gdy przejdą deszcze” wystawiany w Operze Narodowej również jest od metafor ciężki, mimo lekkości tańca.
Trudno zrozumieć balet nie wiedząc, czego ma dotyczyć. Gdyby przyjść do teatru zupełnie bez wiedzy, czego się spodziewać, jaki jest temat spektaklu, na pewno niewiele z niego wyniesiemy. Może poza zachwytem choreografią i umiejętnościami tancerzy bądź też zdawkowym „ładnie tańczyli” na ustach. Ale czy to wystarczy? Na pewno byłaby to ogromna strata. Warto więc zadać sobie trud sięgnięcia po właściwe źródła.
Balet „Gdy przejdą deszcze” to opowieść o Polsce. Jej historii, bólu i bohaterach. Nie ma w nim jednak wydarzeń historycznych w dosłownym tego słowa znaczeniu. Bohaterowie również nie są rozumiani jako sławne sylwetki, a raczej niczym bohaterowie powieści, zwykli obywatele, którzy kochali i cierpieli, żyli i oddawali życie za większe lub mniejsze sprawy, na przestrzeni wieków. Jest to Polska opowiedziana tańcem. Nie wydarzeń więc należy tu szukać, lecz uczuć. Wrażeń, wizji, emocji.
Symbolika spektaklu jest oszczędna. Trudno szukać bijących w oczy oczywistych wskazówek. Skromne kostiumy, poza dość jasną w interpretacji czernią i bielą, nie wnoszą oczywistego podziału na bohaterów „złych” czy „dobrych”. Autor sztuki unika zresztą jakichkolwiek skojarzeń nacjonalistycznych. To spektakl o Polsce, ale inne kraje nie są skonkretyzowane. Główni bohaterowie to raczej mgliste koncepty – nie mają imion ani tożsamości, poza enigmatycznymi przydomkami – Nasi, Złowrodzy, Para Naszych, Inna z Naszym, Nasz-Silny, Nasz-Inny. Tańcem opowiadają swoją historię, a raczej ich emocjonalne odbicie, a widz ma prawo sam skonceptualizować właściwy przebieg wydarzeń.
Scenografia również nie przywodzi na myśl konkretnej scenerii. Światło, piękna scena tańca w ogniu, tytułowy deszcz – to jedyne elementy rzucające się w oczy, jednak nic więcej nie trzeba. Efekty wizualne harmonizują się z poetyckością tańca i nie zakłócają jej niepotrzebnym nadmiarem.
Nie sposób nie wspomnieć o muzyce Henryka Mikołaja Góreckiego, która stała się inspiracją dla stworzenia spektaklu. Przejmująca, miejscami wywołująca dreszcze niepokoju, w dramatyczny sposób ilustruje ból i silne emocje bijące ze sceny. Natomiast profesjonalizm tancerzy nie podlega dyskusji. Tak w synchronicznej choreografii zespołowej, jak i w partiach solowych, nie sposób oderwać oczu od ludzi, którzy sami stają się tańcem i historią przezeń opowiedzianą.
Temat Polski to materiał trudny, poważny i niebezpieczny. Jednak w tym przypadku twórca unika zbędnego patosu, co wychodzi mu na dobre. Nieco ulgi przynosi fakt, że można opowiadając o Polsce, nie przesadzić w żadną stronę. „I przejdą deszcze” to opowieść smutna, pełna cierpienia, ale dzięki obranej formie baletu, który czyni z niego metaforę pełną niedopowiedzeń, odchodzi od powielanych bez końca schematów. To bardzo niepodręcznikowe podejście. I może takiego nam właśnie trzeba było.
Długie oklaski po opuszczeniu kurtyny mówią same za siebie. Można nie przepadać za zbyt zmetaforyzowaną formą obrazu, lecz zachwyt jego estetyką wydaje się nieunikniony.
Utwór | Od |
| 1. Inne historie | gaba |
Utwór | Od |
| 1. W bezkresie niedoli | ladyfree |
| 2. było, jest i będzie | ametka |
| 3. O Tobie | ametka |
| 4. Świat wokół nas | karolp |
| 5. Kolekcjonerka (opko) | will |
| 6. alchemik | adolfszulc |
| 7. taka zmiana | adolfszulc |
| 8. T...r | kid_ |
| 9. przyjemność | izasmolarek |
| 10. impresja | izasmolarek |
Utwór | Od |
| 1. Sprzymierzeniec | blackrose |
| 2. Podaruję Ci | litwin |
| 3. test gif | amigo |
| 4. Primavera_AW | annapolis |
| 5. Melancholia_AW | annapolis |
| 6. +++ | soida |
| 7. *** | soida |
| 8. Góry | amigo |
| 9. Guitar | amigo |
| 10. ocean | amigo |
Recenzja | Od |
| 1. Zielona granica | irka |
| 2. Tajemnice Joan | wanilia |
| 3. Twój Vincent | redakcja |
| 4. "Syn Królowej Śniegu": Nietzscheańska tragedia w świecie baśni | blackrose |
| 5. Miasto 44 | annatus |
| 6. "Żywioł. Deepwater Horizon" | annatus |
| 7. O matko! Umrę... | lu |
| 8. Subtelność | lu |
| 9. Mustang | lu |
| 10. Pokój | martaoniszk |