Nie będę udawała, że o totalny obiektywizm jest mi ciężko. Płytę, którą poznałam za sprawą grunge forum zawiera kwintesencję brzmień, które od zawsze były w moim życiu najważniejsze. Najbardziej jednak zaskoczył mnie fakt, że w 2010 roku ktokolwiek podpisał kontrakt płytowy z muzykami, którzy grają miks tak zapomnianych gatunków jak punk-rock i grunge, a tą wytwórnią jest nie byle, kto, bo SP records (Kult, Strachy na Lachy).
Panowie wrzucili już w grudniu 2010 sześć utworów promocyjnych z płyty na swojego myspace’a i zebrali sporo pochlebnych komentarzy a co najważniejsze w gatunku, w jakim się poruszają – nie zebrali krytyki za kopiowanie czy podrabianie. Ileż to w końcu razy polski zespół grunge kojarzy się nam z kolejna kopią Nirvany czy nieudolnym naśladownictwem Alice in chains. Przypadki też są, iż z zespół twierdząc, że gra muzykę opartą na „brzmieniu Seattle” de facto nie ma z nią nic wspólnego, ale na szczęście w tym wypadku zostało to odpowiednio wypośrodkowane.
Zapewne wypośrodkować wszystko było łatwo ze względu na to, że płyta jest bardzo różnorodna. Odnajdziemy tutaj zarówno nawiązania do Nirvany czy Alice in chains ale także do polskich tuz sceny punk-rockowej jak Armia, Kult czy Dezerter a wszystko na 1 płycie. Wszystko to jest ustawione na bardzo wysokim poziomie, jeśli chodzi o brzmienie. Jeśli jednak się poczyta to okazuje się, że nic w tym dziwnego. Sławek Janowski (ostatnio robił choćby album MTV Unplugged Kultu) uładził odpowiednio ten cały hałas i nadał mu brzmienia, które z pewnością nie jest archaiczne. Na zagranicznym forum o tematyce Grunge znalazłam parę recenzji utworów i prawie każdy zachwycał się nad brzmieniem. Szkoda, że u nas nikt na to nie zwraca uwagi.
Sama muzyka, a więc sedno to 14 punk-rockowych, i grunge’owych utworów, w tym 3 po angielsku. Tutaj od razu przejdę do minusów, bo zdecydowanie lepiej wypada wokalista w utworach anglojęzycznych. Może to przypadek, ale linie wokalne są o wiele lepsze w tych utworach i ciekawsze. Zalicza się do tego grona pierwszy singiel z płyty, czyli Vs. Pozostałe dwa po angielsku, czyli 70 oraz Underdog to wręcz banalne konstrukcje, które stanowią głównie podkład pod bardzo fajny wokal. Utwory po polsku, to poza melancholijnym i lekko narkotycznym trzykropkiem (…) to surowy komentarz do otaczającej nas rzeczywistości. Tematy lekkie nie są, ale przecież czy nie od tego jest punk-rockowa nuta? „Obóz pracy” o morderczym tyraniu w znienawidzonym miejscu, „Bohater dnia codziennego” o głowie rodziny, która wszystko musi sama oraz patologiczny „Odrzut” o losach dziewczyny z domu dziecka to zdecydowanie najmocniejsze i najbardziej dosadne teksty na płycie. Mocno wykrzyczane, w zgiełku fajnie brzmiących gitar i ciekawej sekcji rytmicznej. Jeśli mowa o perkusji i o basie to nie można pominąć tych instrumentów w omawianiu tego albumu. Bardzo proste i równo nagrane partie potrafią osadzić porządnie utwór i nadać mu smaku, nawet, gdy nie ma gitar. Słychać to, chociaż w „nie gitarowych” częściach Bohatera czy utworu pt: Die Hard.
Jest to album bardzo dobry, a zważywszy na obecny stan zespołów grających taka muzykę wręcz rewelacyjny. Jednak nie chce by Panom z poligonu się poprzewracało w głowach. Na tle, więc ostatnich 20 lat (bo teraz to nie ma konkurencji) oceniam go jako bardzo dobrego, a brak większej ilości tekstów po angielsku, oraz tego, że idealny ten album nie jest, sprawia iż oceniam go jak oceniam. Szkoda tylko, że w mediach tak o nim cicho, ale wszyscy wiemy, jaki jest stan obecnej sceny rockowej…
Utwór | Od |
| 1. Inne historie | gaba |
Utwór | Od |
| 1. W bezkresie niedoli | ladyfree |
| 2. było, jest i będzie | ametka |
| 3. O Tobie | ametka |
| 4. Świat wokół nas | karolp |
| 5. Kolekcjonerka (opko) | will |
| 6. alchemik | adolfszulc |
| 7. taka zmiana | adolfszulc |
| 8. T...r | kid_ |
| 9. przyjemność | izasmolarek |
| 10. impresja | izasmolarek |
Utwór | Od |
| 1. Sprzymierzeniec | blackrose |
| 2. Podaruję Ci | litwin |
| 3. test gif | amigo |
| 4. Primavera_AW | annapolis |
| 5. Melancholia_AW | annapolis |
| 6. +++ | soida |
| 7. *** | soida |
| 8. Góry | amigo |
| 9. Guitar | amigo |
| 10. ocean | amigo |
Recenzja | Od |
| 1. Zielona granica | irka |
| 2. Tajemnice Joan | wanilia |
| 3. Twój Vincent | redakcja |
| 4. "Syn Królowej Śniegu": Nietzscheańska tragedia w świecie baśni | blackrose |
| 5. Miasto 44 | annatus |
| 6. "Żywioł. Deepwater Horizon" | annatus |
| 7. O matko! Umrę... | lu |
| 8. Subtelność | lu |
| 9. Mustang | lu |
| 10. Pokój | martaoniszk |
Ogłoszenie | Od |
| 1. Dzień Dziecka w Cinema City | blackrose |
| 2. Życzymy Wam Świąt Wielkanocnych pełnych słońca! | blackrose |