Wernisaż jednodniowej wystawy artystów z różnych kultur odbył się 10 maja w Traffic Club w Warszawie. Celem projektu jest propagowanie wielokulturowości w dziedzinie sztuki.
O tym, że Warszawie brak artystycznej dzielnicy czy choćby ulicy, dobrze wiedzą jej mieszkańcy. Obawiam się jednak, że zupełnie nie zdają sobie sprawy z tego, że do stolicy Polski przyjeżdżają artyści z różnych zakątków świata, by w niej odnaleźć inspiracje. I na dodatek im się to udaje, o czym przekonałam się właśnie podczas spotkania zorganizowanego pod patronatem zespołu Kontynent Warszawa – Warszawa Wielu Kultur.
Na ostatnim piętrze warszawskiego Traffic Clubu na ulicy Brackiej powstała wystawa prac artystów, którzy przyjechali do Polski nie po to, by znaleźć tu pracę, lecz by tworzyć swoje dzieła. Zamieszkali w Warszawie, bo tu odkryli atmosferę sprzyjającą tworzeniu, co jest o tyle dziwne, że niełatwo tu w grupie cudzoziemców spotkać przedstawicieli tego zawodu. O tej sytuacji mówili zresztą również sami twórcy podczas konferencji na wernisażu, wśród nich Adel Hayrapetyan i Sona Hay z Armenii, Alena Trafimava z Białorusi, Julia Bui-Ngoc z Wietnamu. Szczególnie podkreślali fakt, że brak im w tym mieście konkurencji – innych artystów, których obecność byłaby dla nich silną motywacją do wciąż nowego rozwoju. Jednak łączyło ich także to, że świadomie dokonali wyboru tego, a nie innego miejsca w Europie, z którym związali swoje życie, i są ze swojej decyzji zadowoleni.
Wystawa była rozwinięciem Warszawskiego Pleneru Wielokulturowego z 2009 roku. Dzięki wydanemu do niej albumowi można było zapoznać się z sylwetkami 14 artystów, którzy brali udział w projekcie. Sam wernisaż sprawiał wrażenie przedsięwzięcia kameralnego, jednak skierowanego zarówno do tych, którzy są związani z prezentującymi się twórcami, jak i zupełnie przypadkowych warszawiaków interesujących się sztuką. Jedna myśl dotycząca tego wydarzenia wydaje mi się szczególnie istotna. Sona Hay powiedziała na konferencji, że podczas malowania swoich obrazów otrzymała kiedyś wskazówkę, którą uznała za niezwykle ważną radę dla swojego rozwoju artystycznego. Obserwator jej twórczości powiedział, by nigdy nie zapomniała o swoich korzeniach, bo to one nadają jej malarstwu charakterystyczny rys. Te wielokulturowe korzenie są w pracach artystów z innych krajów działających w Warszawie, mieście, z którego czerpią inspiracje, czymś nowym, odświeżającym na tle naszej polskiej sztuki współczesnej. Dlatego też projekt ten jest interesujący i potrzebny na mapie kulturowej stolicy.
Utwór | Od |
| 1. Inne historie | gaba |
Utwór | Od |
| 1. W bezkresie niedoli | ladyfree |
| 2. było, jest i będzie | ametka |
| 3. O Tobie | ametka |
| 4. Świat wokół nas | karolp |
| 5. Kolekcjonerka (opko) | will |
| 6. alchemik | adolfszulc |
| 7. taka zmiana | adolfszulc |
| 8. T...r | kid_ |
| 9. przyjemność | izasmolarek |
| 10. impresja | izasmolarek |
Utwór | Od |
| 1. Sprzymierzeniec | blackrose |
| 2. Podaruję Ci | litwin |
| 3. test gif | amigo |
| 4. Primavera_AW | annapolis |
| 5. Melancholia_AW | annapolis |
| 6. +++ | soida |
| 7. *** | soida |
| 8. Góry | amigo |
| 9. Guitar | amigo |
| 10. ocean | amigo |
Recenzja | Od |
| 1. Zielona granica | irka |
| 2. Tajemnice Joan | wanilia |
| 3. Twój Vincent | redakcja |
| 4. "Syn Królowej Śniegu": Nietzscheańska tragedia w świecie baśni | blackrose |
| 5. Miasto 44 | annatus |
| 6. "Żywioł. Deepwater Horizon" | annatus |
| 7. O matko! Umrę... | lu |
| 8. Subtelność | lu |
| 9. Mustang | lu |
| 10. Pokój | martaoniszk |